Ale ładny garnitur!

Po przeczytaniu tej oto opowieści przypomniałam sobie Siebie z lat korporacji. Kiedy byłam biznesłumen jeździłam pięknymi samochodami, miałam najdroższe ubrania i byłam pięknie opakowana. Ale coś uwierało. Bardzo dobitnie przekazuje to opowieść, którą znalazłam w Biegnącej z wilkami i tutaj ją przytaczam. Warto przeczytać. Ten tekst dociera bardzo głęboko i porusza duszę, “ustawia” mental i …

Muszę, trzeba…

Oj jaka jestem biedna. Ach!!!  Taka ofiara losu ze mnie.  Nikt mnie nie rozumie.  Nikt mnie nie “szkoduje”.  Nikt się mną nie zajmuje.  Potrzebuje uwagi. Zainteresowania. Akceptacji. Miłości.  Może chcę się pognębić i pobiczować – tak zwana autoagresja. A tak naprawdę potrzebuję ENERGII. Tak zwana OFIARA jest biorcą energii, też KATEM.  Ale chciałam napisać tu …

Umarłam za życia

🦜 SKŁADAM POKŁON MATCE ZIEMI 🦜 Na załączony zdjęciu niniejszym to czynię. W choreografii z tańca orientalnego Dolny Świat 6 krąg – Winorośl – ćwiczenie z Gimnastyki Słowiańskiej. Stojąc pod prysznicem pomyślałam: gdybym jeszcze mocniej dotknęła tych emocji, tej części mnie, nie dałabym rady, chyba bym umarła. I nagle przyszło olśnienie!. No i bardzo dobrze! …

W życiu chodzi o to, żeby żyć!

🌵🌻🌈💦🌊🌬🍲🍨🍖🍟🏊‍♂️🏇🏄‍♀️🏘🏡 BO W ŻYCIU CHODZI O TO ŻEBY ŻYĆ 🥂🍾🍹⛷🏋️‍♂️🤾‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️🚣‍♀️🤽‍♀️ Od jakiegoś czasu przyglądam się życiu, otoczeniu, ale przede wszystkim Sobie. Chodzi o temat oczyszczania się i pracy ze Sobą.  Wszyscy teraz się oczyszczają na wszelakie sposoby, uzdrawiają siebie, całe rody. Ja też to robię. To dobrze i pięknie, bo taki mamy czas teraz. Wibracje …

Duchowość a gimnastyka słowiańska (żeby mnie nie popieprzyło)

🤩‼️DUCHOWOŚĆ a GIMNASTYKA SŁOWIAŃSKA – żeby mnie nie POPIEPRZYŁO‼️🤩 Znacie te momenty kiedy tak OŚWIECI nagle i niespodzianie. Uwielbiam je. Właśnie takie oświecenie przyszło dzisiaj do mnie. Dotyczy wpływu Gimnastyki Słowiańskiej na tak zwaną DUCHOWOŚĆ.  I choć gimnastyka działa holistycznie i odmienia wszystkie nasze ciała i wszystkie światy w nas, ciało duchowe również, jednak ….. …

Na wkurw

Ciało i krew, nieprzerwane cykle wypełniające i opróżniające czerwony wazon brzucha, pozwalają kobiecie rozumieć w sposób fizyczny, emocjonalny i duchowy, że wszystko, co w jednej chwili sięga zenitu, musi później zaniknąć i obumrzeć; a z tego, co pozostanie, życie narodzi się jeszcze raz, nieoczekiwanie, z nadprzyrodzonej przyczyny, po to, by znów się pogrążyć w nicości i począć się od nowa w pełnej chwale.